Flaczki z boczniaków

 

Flaczki wege? Czemu nie - i to takie, które znikają szybciej niż zdążymy nalać dokładkę. Dlatego u mie zawsze lądują w dużym garnku, bo mały po prostu nie ma sensu. Lista składników wygląda groźnie, ale spokojnie - cała robota idzie szybko a całość jest bez zbędnego kombinowania.

 
Podstawą takich flaczków są duże i jędrne boczniaki

🛒 Składniki (ilościowo wygląda groźnie ale to pozory):

500 g boczniaków (oczyszczonych ale nie mytych)
1 pietruszka
1 marchewka
1/4 selera
1 cebula
1-2 ząbki czosnku
olej
3 liście laurowe
3 ziela angielskie
3 ziarna pieprzu
2 łyżeczki majeranku
1 łyżeczka imbiru
1 łyżeczka papryki słodkiej
1/2 łyżeczki pieprzu ziołowego
1/2 łyżeczki lubczyku (ja dodaję również mielony korzeń lubczyku)
1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej (najlepiej świeżo utartej)
1 puszka krojonych pomidorów
2 litry bulionu (oczywiście w wersji wege - warzywny, a jak nie to dowolny)
sól i czarny pieprz
opcjonalnie: 2 łyżki sosu sojowego lub sosu rybnego 
opcjonalnie: gotowa mieszanka pod nazwą "Przyprawa do flaków"
 

👩‍🍳 Czas na działanie:

  1. Bierzemy tarkę i na grubych oczkach ścieramy pietruszkę, marchewkę oraz selera. Cebulę kroimy w drobną kostkę, a czosnek siekamy najdrobniej jak się da (albo przeciskamy przez praskę).

    Marchewkę, pietruszkę i selera ścieramy na tarce na grubych oczkach

  2. Boczniaki kroimy w paski wzdłuż blaszek - wcześniej pozbywamy się twardych końcówek, bo nawet długie gotowanie im nie pomoże a my później nie chcemy wyławiać ich z zupy.

    Boczniaki pozbawiamy twardych korzonków i kroimy w paski wzdłuż blaszek

  3. W dużym garnku rozgrzewamy olej i wrzucamy cebulę. Smażymy, aż się zeszkli, dorzucamy czosnek i mieszamy dosłownie chwilę (nie dłużej niż minutę).
  4. Dodajemy boczniaki i przyprawy - podsmażamy 3-4 minuty, aż zaczną pachnieć jak trzeba.
  5. Dorzucamy starte warzywa i smażymy wszystko razem około 10 minut, co jakiś czas mieszając.


    Warzywa i grzyby czyli baza naszej zupy

  6. Wlewamy pomidory (jeśli kawałki są duże - kroimy je wcześniej). Dusimy kolejne 10 minut, mieszając, żeby nic nie przywarło.



    Czas dodać pomidory

  7. Zalewamy bulionem i - jeśli mamy ochotę - dodajemy sos sojowy lub rybny dla głębi smaku.

    Czas na bulion w ilości zależnej od oczekiwanej gęstości zupy (ja tutaj jeszcze dodałem później)

  8. Gotujemy na małym ogniu przez około 20-25 minut.
  9. Na koniec doprawiamy solą i pieprzem. Jeśli chcemy iść na skróty, możemy dorzucić gotową przyprawę do flaków - też robi robotę.
I gotowe - rozlewamy, do miseczek i podajemy np. oprószone siekaną natką. Później już tylko jemy i zastanawiamy się, czemu nie robiliśmy tego wcześniej.
 
 

💡Tip od Poszamane:

➡️ Jak chcesz podkręcić smak to dodaj trochę ostrego. Ja dodaję kilka ziaren świeżo tłuczonego (wcześniej podprażonego na patelni) pieprzu syczuańskiego ale sprawdzi się też oczywiście chilli. 
➡️ Ciekawą nutę smakową dodaje też użycie suszonej papryki wędzonej 
➡️ Link do rolki: KLIKNIJ TUTAJ